To matka zrzuciła dziecko do morza
Sopocka prokuratora rejonowa postawiła w środę 34-letniej Ewie K. zarzut zabójstwa córki. Ciało 3-letniej dziewczynki znaleziono we wtorek rano w wodach Zatoki Gdańskiej, tuż przy sopockim molo. Kobieta przyznała się do winy.
- Krwawa sprzeczka nauczyciela z dyrektorką. W ruch poszedł nóż...
- Hołdys zabrał głos w sprawie śmierci kota Alika
- Solidarni 2010 piszą do Karolaka i Szyca: Przeproście!
- Nie płacisz abonamentu? Nie weźmiesz kredytu
- Zatrzymali matkę dziewczynki wyłowionej w Sopocie
- Polski muzyk przed prokuratorem. Poszło o mniejszości seksualne
- Matka przyznaje, że utopiła córeczkę. Dlaczego to zrobiła?
- Dwóch rybaków utonęło w Zatoce Puckiej
- Dwóch nastolatków weszło na lód. Utonęli
- Ojciec wrzucił 16-miesięcznego synka do rzeki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformowała dziennikarzy szefowa sopockiej prokuratury, Barbara Skibicka, po przyznaniu się do winy kobieta złożyła wyjaśnienia. "W tej chwili weryfikujemy podaną przez nią wersję" - powiedziała prokurator, odmawiając podania szczegółów dotyczących zarówno wyjaśnień kobiety, jak i innych informacji związanych z tragicznym zdarzeniem.
Wstępne wyniki wykonanej w środę sekcji zwłok wskazują na to, że przyczyną śmierci dziecka było utonięcie - powiedziała Skibicka.
Dodała, że prokuratura wystąpi do sądu z wnioskiem o 3-miesięczny tymczasowy areszt dla kobiety. Wniosek taki może zostać sporządzony jeszcze w środę.
Skibicka potwierdziła też, że podejrzana leczyła się psychiatrycznie. Prokurator poinformowała, że Ewa K. została wstępnie zbadana przez psychiatrów. "Czekamy na ich opinię" - dodała Skibicka.
W środę w sopockiej prokuraturze zostali także przesłuchani członkowie najbliższej rodziny Ewy K., w tym ojciec dziecka. Nie chciał on rozmawiać z dziennikarzami. Również śledczy odmówili informacji o tym, czy rodzice dziecka mieszkali razem i jaki był status tej rodziny.
O pływającym w wodzie ciele dziecka poinformował policję we wtorek rano spacerowicz. Ciało dziewczynki wyłowili strażacy. Lekarz stwierdził zgon. Nieopodal tego miejsca policja znalazła wyziębioną matkę dziecka. Kobieta stała do połowy zanurzona w wodzie, kurczowo trzymając się drabninki. Była w szoku. Zawieziono ją do szpitala, gdzie została jej udzielona pomoc lekarska, po czym została zatrzymana przez policję.
Źródło: PAP

























~Danka2012-01-31 21:14
Drodzy podróżnicy,często służbowo jeżdzę po Polsce .Ostatnio byłam w Łodzi i zatrzymałam się w Hotelu Ambasador Centum,chciała bym przekazać iż to miejsce niegodne ludzkich warunków.Dostałam pokój na dolnym piętrze,gdy weszłam do pokoju odrzucił mnie podmuch dymu papierosowego,otworzyłam okno i poszłam do galerii po sukienke na wieczorne wyjscie ,gdy wróciłam postanowiłam wejść do wanny z hydromasażem,byłoby super gdyby wogóle działała!!!Chciałam oprzec się o nagłówek ale niestety odpadł!!!Skoro wanna jest bez użyteczna to otwieram drzwi od prysznica a tu bach! drzwi wypadły ,śmietnik połamany,WŁOSY ŁONOWE POPRZEDNIEGO GOŚCIA NA DESCE SEDESOWEJ, dobrze ze kosmetyki chociaz były dobre.Jak tu można odpocząć w tym"4ro **** hotelu???"Nie da się ,NAJLEPSZE BYŁO NADRANEM GDY PO 4:00 WRÓCIŁAM Z IMPREZY I CHCIAŁAM WEJŚĆ POKAZAĆ KOLEŻANCE JAKIE SĄ WARUNKI.SZANOWNA PANI W RECEPCJII POWIEDZIAŁA ZE TO NIE SZPITAL ,ODWIEDZINY SĄ RANO,NO TO POZEGNAŁAM SIĘ I KOLEŻANKA POSZŁA DO WYJŚCIA ATU NAGLE PANI RECEPCJONISTKA WOŁA : PROSZĘ PANIĄ MOŻEMY SIE DOGADAĆ ! WIEDZIAŁAM O CO CHODZI! GDY DOSTAŁA 50 ZŁ to bez problemu dało się wejść ,jestem ciekawa za co oni biorą pensje.TO JEST PRZESTROGA ABY OMIJAĆ TEN HOTEL ,WOLĘ HOTEL ETAP NIŻ TEN CYRK!!!
~-Gdańsk-2011-11-18 13:35
Ogromna teragedia !!! myslę,że matka nie wytrzymała presji dzisiejszych czasów - wychowanie dziecka /szybkie-bo szybko trzeba wracać do pracy/, bezpłatne /urolp wych.bezpłatny/, robią swoje !!! Jeszcze mizerne becikowe mają zabrać ,co jeszcze rząd wymyśli ,żeby pomóc rodzicom w wychowywaniu dzieci ??? A potem się dziwią ,ze coraz wiecej osób korzysta z pomocy psychiatrycznej i dochodzi do tego typu incydentów!!!
Aż w sercu ściska na myśl, że stała się taka tragedia!!! Sama zabrałabym tą dziewczynkę !!!
~MONIKA2011-11-17 14:50
SZKODA ŻE TO MATKA NIE RZUCIŁA SIE W TĄ WODĘ, ZGINĄŁ TRAGICZNIE NIEWINNY ANIOŁEK - ŚPI KOCHANY ANIOŁKU SPOKOJNIE, JUŻ NIC CI NIE GROZI ['] ['] [']
MATKO! TY MORDERCZYNI !!! - POWINNAŚ ZDECHNĄĆ! NIC NIE TŁUMACZY TAKIEGO ZACHOWANIA! KARA ŚMIERCI POPRZEZ ZANURZENIE GŁOWY W WODZIE! ŻADNE DEPRESJE POPRODOWE, PORODOWE I INNE NIE TŁUMACZĄ ZABÓJSTWA! SKORO SOBIE NEI RADZIŁA MOGŁA ODDAĆ DZIECKO DO ADOPCJI! CO TEN ANIOŁEK BYŁ WINNY? TO ŻE MATKA JEST CHORA PSYCHICZNIE? NAPEWNO NIE! NIC TEOG NIE TŁUMACZY! KARA ŚMIERCI A CHOCIAŻ DOŻYWOCIA BEZ MOŻLIWOŚCI WCZEŚNIEJSZEGO ZWOLNIENIA!! TAK JAK W AMERCYCE - KARA 300 LAT O WCZEŚNIEJSZE ZWOLNIENIE MOŻE UBIEGAC SIĘ PO 150 LATACH!
~antyLemming2011-11-17 09:27
No, to jeszcze wprowadzmy całkowity zakaz aborcji, zakaz uzywania srodków antykoncepcyjnych, zakaz cc i znieczulen prz porodach oraz zakaz pomocy w przyapdku depresji poporodowej. Na pewno bedzie zylo sie lepiej, tylko woda bedzie ciut niezdrowa, tyle trupow bedzie plywac.
~mała2011-11-17 07:40
Ponoć kobieta - pedagog - była od roku bez pracy. Po porodzie najprawdopodobniej miała depresję poporodową, cos o tym czytałam, ta w najwiekszej fazie uniemożliwia jakikolwiek kontakt z dzieckiem. Ponoć leczyła się, być może z tego powodu psychiatrycznie.
Parę miesięcy temu zostawił ją mąż...
Tyle wyczytałam na jednym z forów
~Żal mi tej matki`2011-11-17 01:58
Żal mi tej matki. Mózg odmówił jej posłuszeństwa i zrobiła coś, co będzie żałować do końca życia. Zanim ktoś osądzi tą kobietę, niech sam spróbuje postawić się na jej miejscu - zabić własne dziecko, to coś strasznego. " Kobieta stała do połowy zanurzona w wodzie, kurczowo trzymając się drabinki" - czyli była w szoku.
Ja wolałbym umrzeć nagłą śmiercią, niż takie coś zrobić!
~Żal mi tej matki2011-11-17 01:54
Żal mi tej matki. Mózg odmówił jej posłuszeństwa i zrobiła coś co będzie żałować do końca życia. Zanim ktoś osądzi tą kobietę niech sam spróbuje postawić się na jej miejscu - zabić własne dziecko, to coś strasznego. " Kobieta stała do połowy zanurzona w wodzie, kurczowo trzymając się drabinki" - czyli była w szoku.
~Longer2011-11-16 21:38
@~wera
ludzie tacy jak ~zorientowany albo ~Chomik Syryjski chodzą po tym świecie jako żywe dowody na to że nie tylko ona przeżywa dramat, że świat jest zepsuty do szpiku. Ludzie zuchwali , tylko wojna może ich nauczyć pokory
~remus2011-11-16 21:21
Czy na molo w Sopocie dobito krwawego targu ?
~zorientowany2011-11-16 21:19
jeżeli mamusia stała przy drabinkach, po pas w wodze to odmroziła sobie cipcię
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!