Lekarz-oszust trafi za kratki
Wmawiał pacjentkom, że są w ciąży, a potem dokonywał aborcji wyłudzając pieniądze od swoich pacjentek. Opolski ginekolog Dariusz P. został za to skazany na trzy lata więzienia oraz wieloletni zakaz wykonywania zawodu.
- Nowy wiceprezes PiS uczy kardynała, co jest w katechizmie
- Obrońcy życia apelują do parlamentarzystów
- Organizacje przeciwne aborcji zaniepokojone: rośnie liczba legalnych zabiegów
- Szok! Przez pomyłkę zabili zdrowe dziecko
- Jest ciąg dalszy głośnego procesu wicemarszałek Nowickiej
- PiS domaga się odwołania Biedronia, bo pali trawkę
- Mistrz mistyfikacji aresztowany. Żył za darmo
- Nauczycielka naciągaczką! Wyłudzone pieniądze wydawała na podróże
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak powiedziała PAP Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego opolskiego sądu okręgowego, "Sędzia, wydając wyrok, kierował się znaczną społeczną szkodliwością czynów oskarżonego, oraz tym, że jego wina nie budziła wątpliwości".
Dariusz P. podczas badań swoich pacjentek stwierdzał u nich nieistniejącą w rzeczywistości ciążę. Wykorzystując zaskoczenie kobiet, proponował im zabieg usunięcia ciąży, na co kobiety przystawały. Został zatrzymany na gorącym uczynku, gdy przyjmował pieniądze od pacjentki, która po propozycji zabiegu - będąc pewna, że nie jest w ciąży - powiadomiła policję.
Sąd Rejonowy w Opolu rozpatrywał sprawę Dariusza P. po raz drugi. W pierwszym procesie zapadł wyrok 3,5 roku więzienia. Po apelacji obrońcy oskarżonego sąd drugiej instancji stwierdził uchybienia, których przy orzekaniu dopuścił się opolski sąd rejonowy, i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Dariusz P. był już wcześniej karany prawomocnym wyrokiem za nielegalną aborcję. W 2002 roku został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz dwuletni zakaz wykonywania zawodu. Wtorkowy wyrok nie jest prawomocny.
Źródło: PAP



























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!