Nietypowa łapówka. Na co połaszczył się wiceprezes Orlenu?
Sprawa wiceprezesa Orlenu pokazuje, że łapówką nie muszą być pieniądze czy samochód. Mężczyzna uległ podszeptom biznesmena z Płocka w zamian za dość nietypowy przedmiot.
- Areszty dla członka zarządu PKN Orlen i biznesmena
- Korupcja w Orlenie. Są zarzuty
- Sprawa jest przesądzona. Nadciąga gazowa katastrofa cenowa
- Afera korupcyjna w Orlenie. To ten człowiek za tym stoi
- Korupcja w Orlenie. Do gry wchodzi resort skarbu
- Członek zarządu wielkiego polskiego koncernu w rękach ABW
- Seremet poucza śledczych, jak dbać o karpia. "To nas ośmiesza"
- Orlen najcenniejszą marką. Ale rośnie ktoś inny...
- Łapówka dla sędziego: kiełbasa, boczek...
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wiceprezes koncernu Orlen i biznesmen podejrzany o skorumpowanie go spędzą najbliższe trzy miesiąca za kratkami aresztu tymczasowego - dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna". Wiemy również jaką postać miała łapówka - to wielofunkcyjny ciągnik ogrodowy o wartości znacznie przekraczającej 100 tysięcy zł.
Decyzje o aresztach podjął właśnie warszawski sąd, który rozpatrywał wniosek Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie prowadzącej śledztwo przeciwko wiceprezesowi.
"Areszt był niezbędny, gdyż obawialiśmy się ewentualnego mataczenia. Cieszę się, że sąd podzielił nasze zdanie, gdyż zyska na tym sprawność prowadzenia tego postępowania" - mówi "DGP" zastępca prokuratora apelacyjnego Waldemar Tyl.
Z informacji "Dziennika Gazety Prawnej" wynika, że biznesmenowi zależało na podpisaniu kilkuletniej umowy na usługi magazynowe dla Orlenu. Dostał kontrakt, jednak śledczy podejrzewają, że zdecydowała łapówka. "To właśnie ów ciągnik, który jest marzeniem każdego mającego duży ogród" - wyjaśnia jeden z naszych rozmówców. Płocki biznesmen w ten sposób pozostawił w tyle dwóch innych konkurentów. Jak się dowiedzieliśmy, śledztwo prowadziła wspólnie z prokuratorami warszawska delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
"Przygotowali je bardzo dobrze, choć było to trudne wyzwanie logistyczne. W tym samym momencie musieliśmy przesłuchać 20 świadków, aby zabezpieczyć materiał dowodowy" - mówi prokurator Tyl.
Oprócz wiceprezesa koncernu i biznesmena zatrzymano dwóch dyrektorów pionu petrochemicznego Orlenu, których podpisy widniały na dokumencie. Jednak wobec nich prokuratorzy nie wnioskowali o areszt a jedynie o zakaz opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że teraz weryfikowanych jest kilka innych umów tego samego biznesmena z płockim koncernem. Funkcjonariusze ABW będą sprawdzać, czy o ich przyznaniu nie decydowała również łapówka.



























~sekretareczka2011-12-13 14:22
hehehehe to pewnie pion informacji i biuro ochrony czy orlen ochrona naszpikowana esbolami i ich następcami jest tak jak SOLIDARNOŚĆ za komuny
~związkowiec2011-12-13 14:20
oj tam oj tam w orlen ochronie esbek jest i w innych spółkach również kilku z wsi-przeszłością. Komuna święci triumfy
~Znawca tematu2011-12-13 14:18
Tak bo Prezes Krawiec na prośbę a może polecenie Szefika abw zatrudnił czynnych funkcjonariuszy, którzy chcieli umocnienia abw a nie obecnego płatnika. Krawiec przez swoja decyzję zatrudnienia czynnych z wszelkimi przywilejami w tym emerytalnymi spowodował skandal z wice prezesem i spadek cen akcji na giełdzie. Ilu agentów abw, skw i ilu byłych esbeków zatrudnił w Koncwernie Prezes J. Krawiec???
~P@W2011-12-11 01:02
I to jest cała nasza Tuskolandia. A będzie gorzej...
~Tofik2011-12-09 16:29
re konus. Nie dość, że jesteś konusem, to masz jeszcze skarłowaciały móżdżek, prawdoPOdobnie przeszczep od jakiejś małpy.
~sssssssss2011-12-09 16:12
a breloczek to traktorzystka Andzia
~jak2011-12-09 15:53
nie dziwcie sie ze istnieje taka pokusa malweracji,to wina ustroju w tym ustroju brak pewnosci pracy kazdy bioracy wie ze moze byc w kazdej chili odwolany ,trzeba brac poki istnieje taka okazja.No to biora
~ciekawski2011-12-09 15:23
Mało to wiarygodne, że za coś takiego super zarabiająca osoba dała się skorumpować. Dlaczego cicho o procesie Ungiera i innych łapownikach, a tu się rozdmuchuje ? pomyślcie trochę.
~konus2011-12-09 15:23
A to menda PiSiowa
~Marek G.2011-12-09 15:22
"...biznesmenowi zależało na podpisaniu kilkuletniej umowy na usługi magazynowe dla Orlenu. Dostał kontrakt, jednak śledczy podejrzewają, że zdecydowała łapówka. "To właśnie ów ciągnik, który jest marzeniem każdego mającego duży ogród" - wyjaśnia jeden z naszych rozmówców."
"Pewien znany ktos , kto mial dom i sad
Zgubil nagle sens i w zle kregi wpadl
Choc majatek prysl , on nie stoczyl sie..."
Bo Tusk oslonil go parasolem "specjalnej troski"!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!