Wszystkie grzechy BOR w Smoleńsku

BOR popełnił szereg błędów wpływających na bezpieczeństwo wizyty prezydenta w Smoleńsku Fot. Nam Y. Huh / AP
Mocne zarzuty płyną z prokuratury pod adresem funkcjonariuszy BOR. Oficerowie popełnili szereg błędów, które znacząco obniżyły poziom bezpieczeństwa lotu tupolewa do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku. Oto ich pełna lista.
- Biegli prokuratury o lotach do Smoleńska: BOR popełnił błędy
- Tajemnicza rozmowa płk Klicha: Rację musimy mieć my
- Polański nakręcił film o Smoleńsku? To nie żart
- Wrak tupolewa przykryty wiatą
- Jak latano z VIP-ami? Ustalenia Najwyższej Izby Kontroli
- Niesiołowski o ekspertach Macierewicza: Nieuki z Ameryki
- Brzoza nie strąciła samolotu? Dowody ekspertów Macierewicza
- Nowa ekspertyza smoleńska. Agenci BOR jednak nie złamali prawa?
- Oficer BOR do żony: Spadła "tutka", znajdź mi kogoś od nas
- NIK wytyka kłamstwo ministrowi Tuska. Koordynował lot do Smoleńska?
- Prokuratorzy na dywaniku u Seremeta. Za opinie biegłych o Smoleńsku
- Dwa zarzuty dla wiceszefa BOR. Generał odmówił wyjaśnień
-
Zajrzyj do zespołu Macierewicza
- 22 miesiące po tragedii. Jarosław Kaczyński wciąż cierpi...
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Uchybienia w działaniach podejmowanych przez BOR podczas lotów premiera i prezydenta do Smoleńska w kwietniu 2010 r. "miały znaczący wpływ na obniżenie bezpieczeństwa ochranianych osób" - wynika z wniosków biegłych, które ujawniła prokuratura.
Ustaleń biegłych nie chciało komentować ani BOR, ani MSW.
W wyniku przeprowadzonej analizy biegli wydali opinię, stwierdzając, że sposób planowania, organizacji i realizacji działań ochronnych, podejmowanych przez funkcjonariuszy BOR w ramach wizyty premiera Donalda Tuska z 7 kwietnia 2010 r. i wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 10 kwietnia, był niezgodny z zasadami i pragmatyką, obowiązującymi wówczas w BOR - wyjaśnia rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Renata Mazur.
Prokuratura ujawniła 20 "najistotniejszych uchybień" wskazanych we wnioskach przez biegłych, które wpłynęły na obniżenie bezpieczeństwa osób chronionych. Wśród nich eksperci prokuratury wymienili m.in.:
- brak rekonesansu zaplanowanego miejsca czasowego pobytu ochranianych osób, jakim było lotnisko "Siewiernyj" w Smoleńsku oraz zbyt pobieżne przeprowadzenie rekonesansu w pozostałych miejscach planowanego pobytu;
- wyznaczenie do działań funkcjonariuszy nieposiadających doświadczenia w działaniach poza granicami Polski - "o niskim stopniu kompetencyjności";
- brak obecności funkcjonariusza BOR na lotnisku w Smoleńsku przed i podczas lądowań samolotów 7 i 10 kwietnia i niezorganizowanie ochrony miejsc bazowania samolotów na lotnisku;
- brak odprawy koordynacyjnej, podczas której funkcjonariusze BOR powinni otrzymać zadania i informacje o ewentualnych zagrożeniach przy ich realizacji, nie przeprowadzono też odprawy zadaniowej dotyczącej zabezpieczenia obu wizyt;
- sporządzenie planów zabezpieczeń obu wizyt w sposób sprzeczny z przepisami i zasadami prowadzenia działań ochronnych;
- niewyznaczenie spośród funkcjonariuszy BOR osób odpowiedzialnych za zabezpieczenie poszczególnych miejsc czasowego pobytu.
Z kolei odnośnie osób stojących na czele Biura biegli wskazali, że brak było właściwego nadzoru ze strony kierownictwa BOR nad działaniami ochronnymi, czyli planowaniem, organizowaniem i realizowaniem zabezpieczenia wizyt. Kierownictwo BOR, według opinii biegłych, miało zaniechać działań w sytuacji nieprzeprowadzenia rekonesansu lotniska "Siewiernyj" w Smoleńsku. Ponadto plan zabezpieczenia wizyty premiera - jak wykazali biegli - został zatwierdzony przez nieuprawnionego do tego funkcjonariusza.
Opinia zaznacza także, że w czasie przygotowywania wizyt nie wyznaczono dowódców grupy rekonesansowej i grup zabezpieczających, co skutkowało niemożliwością kierowania działaniami ochronnymi - planowania, organizowania i realizowania zabezpieczenia tych wizyt. Analizy przeprowadzono zaś w sposób niewłaściwy, czego skutkiem był brak niezbędnych specjalistów w grupie rekonesansowej i grupach zabezpieczających - funkcjonariusza grupy lotniskowej, pirotechnika, lekarza sanitarnego - mających dokonać oceny bezpieczeństwa w miejscu przebywania ochranianych osób.
Biegli zaznaczyli również, iż nie został przeprowadzony rekonesans zaplanowanych tras przejazdu kolumn z premierem i prezydentem oraz brakowało działań polegających na uzyskaniu informacji o lotniskach zapasowych i zapewnieniu tam ochrony osobom ochranianym na wypadek awaryjnego lądowania samolotów.
Inne z ujawnionych wniosków mówią o braku prawidłowego systemu łączności podczas prowadzonych działań, braku wyposażenia funkcjonariuszy grup zabezpieczających w broń palną oraz braku prawidłowej kontroli działań podejmowanych przez służby rosyjskie zgodnie z poczynionymi ustaleniami. W czasie obu wizyt zabrakło też zabezpieczenia sanitarnego i biochemicznego, a dodatkowo w czasie wizyty premiera zabezpieczenia pirotechniczno-radiologicznego. W odniesieniu do obu lotów do Smoleńska doszło do "zaniżenia kategorii działań ochronnych".
Na razie nie będziemy komentować tej sprawy. Czekamy do końca śledztwa na ustalenia prokuratury - powiedział rzecznik BOR Dariusz Aleksandrowicz. W imieniu ministra Jacka Cichockiego to samo stwierdziła rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak. Prokuratura przedstawiła komunikat z wnioskami z opinii, która ma charakter poufny, dlatego nie możemy się do niej odnosić - zaznaczyła.
Źródło: PAP



























~VBN2012-02-01 15:53
@OKO JARA-SMIERDZI CI Z RYJA.
~ew2012-02-01 15:50
@oko jara-ty smierdzacy lokaju wyborczej szmaty ,od lat ci staje jedynie grzywka pod pacha jak sie spocisz ze strachu-ty grzmocie puszczajacy gazy na KAZDYM FORUM ZA TE GROSZE ,CO CI POD PYSK RZUCA RUDY DONEK I KOMOREK-ZABIERAJ PIERDZIAWE I SPIERDZIELAJ DO mINSKA ZAPLUTY KRASNALU.
~CCC2012-02-01 15:46
@do kazik ty płatna b.tanio klako rzadowa-tresowana jak pies pawłowa ,tacy jak ty nie maja nawet zdolnosci pojedynkowej-tchorze,gnoje i szkalownicy.Ciebie kazdy sie brzydzi w pysk trzasnac knocie rudego szwaba.Zbieraj dalej drobne za wpisy na kibel w Hajfie smrodzie.
~an2012-02-01 13:01
A jaki wpływ miała ta lista zaniedbań na zaistnienie katastrofy, skoro BOR działa na ziemi, a nie w przestworzach ? W następnym raporcie zwalą winę na Anioła Stróża.
~Mariola2012-02-01 11:28
Wiesio nie za duzo z rana zazyłeś uwazaj na zdrowie oszczedzaj prochy
~--__--<<>>--__--2012-02-01 03:06
Tego PiSdzielstwa na forum juz nie mozna czytac !
Grzechy BOR we wszystkich wizytach moze i byly, tylko dlaczego ich nie
pokazywano na biezaco !
ZA SMOLENSK, winnym jest ZWIERZCHNIK SIL ZBROJNYCH ! ! !
Taka sobie REELEKCJE wymyslil, ze zginelo 95 osob ! ! !
Za zaslugi, trafil na W A W E L !
~GRAB2012-02-01 02:53
re. ~ Julis- 22.08 .naPiSal: w kwestii katastrofy w Smolensku, jednego jestem pewien na 100%, jesli ktos klamie, to znaczy, ze ma cos do ukrycia !
Ty masz 100% racji ! Ty go znasz, ja go znam !
Pamietaj, ze jest to tylko JEDNA OSOBA ! ! !
~taki_jeden2012-01-31 17:03
Za jakie to zasługi wysokie odznaczenia, generalskie awanse dla M.Janickiego ?
Oto 16 listopada 2010 r. najważniejszy w MSZ odznaczył szefa BOR gen. M.Janickiego Odznaką Honorową Bene Merito (Dobrej Zasługi). Zaszczytnym, honorowym wyróżnieniem przyznawanym przez MSZ za działalność wzmacniającą pozycję Polski na arenie międzynarodowej.
A może raczej za walny wkład Janickiego w odrestaurowanie wiecznej przyjaźni pomiędzy bratnimi słowiańskimi narodami ?
Szef BOR bezpośrednio podlega Ministerstwu Spraw Wewnętrznych. W dniu smoleńskiej "katastrofy" szefem tego resortu (MSWiA) był J.Miller, który potem dzięki szefowi szefów stanął na czele rządowej komisji mającej wyjaśnić przyczyny tragedii, czyli był on sędzią we własnej sprawie.
Nr jeden z Pałacu z żyrandolami (m.in. za sprawą J.Millera) awansował M.Janickiego na wyższy stopień generalski - za jakie to zasługi ?
A może w ten sposób - ordery, awanse - jest spłacany dług wdzięczności ?
~Instruktor Przymusu Bezpośredniego2012-01-31 12:49
~vincenty2012-01-30 22:44
niespodzianka http://wiadomosci.wp.pl/title,Nie-zyje-general-Henryk-Szumski-zostal-zadzgany-nozem,wid,14210773,wiadomosc.html?ticaid=1dd57
ooooooooooooooooooo!!!
W Legnicy udalo mi sie unieszkodliwic jeszcze jednego groznego swiadka!
~z sieci2012-01-31 11:59
Były szef Sztabu Generalnego WP Henryk Szumski nie żyje. Zmarł ugodzony nożem przez swojego 38-letniego syna - potwierdza policja.
W tym czasie w mieszkaniu znajdowała się m.in. żona generała. - Henryk Sz., mimo podjętej reanimacji zmarł - powiedział Karczyński.
Na razie nie są znane motywy. Z nieoficjalnych informacji wynika, że syn generała był leczony psychiatrycznie. Mężczyzna został zatrzymany.
~~~~~~~~~~~~~~
~
Oficjalna wersja śmierci zakłada, że zabójcą jest 30 letni syn byłego ministra. Miał on dokonać tej potwornej zbrodni w ostatni piątek w domu swoich rodziców; prokuratura twierdzi, że w trakcie kłótni o pieniądze zabił ojca nożem, a następnie pociął zwłoki i wrzucił je do Zalewu Rybnickiego. Podobno w Prokuraturze przyznał się do popełnienia zbrodni, jednak w trakcie przesłuchania przed sądem nie przyznał się do niczego. Podlegal leczeniu psychiatrycznemu!
Według informacji prasowych, ś.p. Eugeniusz Wróbel miał wzorową, szczęśliwą rodzinę, dorosłe dzieci, które były usamodzielnione i czynne zawodowo. Wersja, w której tak makabrycznej zbrodni dokonał jego syn, wydaje się mało prawdopodobna.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!