Śledztwo wszczęto po zawiadomieniach, które składał w prokuraturze sierżant Jacek Żebryk z 1. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, weteran kilku misji za granicą. Znalazł on wpisy, które jego zdaniem godziły w dobre imię polskiego żołnierza. Internauci komentowali informacje o śmierci polskich żołnierzy, nazywali ich bandytami  i  najemnikami, chwalili talibów za zabicie Polaków w Afganistanie.

Kilkanaście z tych zawiadomień wyczerpuje znamiona przestępstwa.