W środę, o godz. 14 odbędzie się pogrzeb 6-miesięcznej Madzi.

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że przeżywszy 6 miesięcy zmarła ś.p. Magdalena W. Msza żałobna odbędzie się 15 lutego 2012 roku, o godzinie 14 w kościele Józefa Rzemieślnika przy ul. Mireckiego, skąd nastąpi wyprowadzenie na tutejszy cmentarz. Zawiadamiają pogrążeni w głębokim żalu rodzice, dziadkowie, pradziadkowie, ciocie, wujkowie i rodzina – nekrolog o takiej treści został wywieszony w kamienicach, na wielu płotach i gablotach w Sosnowcu.

Informację TVN24 potwierdził PAP radca prawny Jacek Chomicz, pełnomocnik ojca Magdy.

Mec. Chomicz poinformował, że chciał on w poniedziałek po raz kolejny spotkać się z żoną w areszcie, ale nie uzyskał zgody prokuratury. Bartłomiej przekazał mi informację, że najprawdopodobniej nie będzie się starał o przepustkę dla żony. Chodzi o względy bezpieczeństwa - wyjaśnił radca.

Jak zaznaczył, teoretycznie o przepustkę może się starać także sama Katarzyna W. Nie wiadomo czy tak uczyni, bo nie ma z nią kontaktu.

Od czasu zatrzymania Katarzyny W. miejsce, w którym znaleziono zwłoki małej Magdy odwiedziło mnóstwo ludzi, którzy zapalali znicze i zostawiali maskotki. Niektórzy nie kryli skrajnie negatywnych opinii na temat matki dziecka. Wiele krytycznych wobec Katarzyny W. komentarzy pojawiło się także w internecie.

Magda była poszukiwana od 24 stycznia. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynka została porwana. Ponad tydzień temu kobieta przyznała, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku, wskazała miejsce ukrycia zwłok. Niemowlę miało upaść na podłogę i uderzyć o próg w mieszkaniu. Wstępne wyniki sekcji zwłok wykazały, że Magda zginęła w wyniku urazu głowy.

Katarzyna W. została aresztowana na dwa miesiące pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Wniosek o areszt prokuratura argumentowała obawą matactwa i ucieczki podejrzanej. W najbliższą środę sąd okręgowy ma rozpatrzeć zażalenie obrońcy Katarzyny W. na stosowanie aresztu.