Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Mężczyzna odnaleziony w Tatrach jedzie do Warszawy

2012-02-17 | Ostatnia aktualizacja: 13:43 | Komentarze: 2 | skomentuj
Mężczyzna odnaleziony w Tatrach

Mężczyzna odnaleziony w Tatrach Fot. Grzegorz Momot / Polska Agencja Prasowa

Odnaleziony przed tygodniem w Tatrach b. żołnierz zawodowy zostanie przyjęty do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Lekarze zajmą się jego odmrożeniami, zostanie też objęty pomocą psychologiczną, następnie mężczyzna będzie leczony w Klinice Psychiatrii i Stresu Bojowego.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W piątek z warszawskiego wojskowego szpitala przy ul. Szaserów wyjechała karetka, która przywiezie 36-letniego mężczyznę z zakopiańskiego szpitala. Pacjent czuje się dobrze, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformował PAP rzecznik Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie płk Piotr Dąbrowiecki.

Jak dodał, mężczyzna trafi na oddział chirurgii plastycznej i rekonstrukcyjnej, gdzie lekarze zajmą się odmrożeniami kończyn. Gdy pacjent trafi do nas, od razu obejmiemy go także opieką psychiatryczną, psychologiczną i neurologiczną. Przez całą dobę będzie się nim opiekowała indywidualna pielęgniarka - powiedział Dąbrowiecki. Jak dodał, docelowo, po przeprowadzeniu badań, pacjent ma zostać przeniesiony do Kliniki Psychiatrii i Stresu Bojowego. Nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi.

36-latek z Węgorzewa został odnaleziony w ubiegły piątek przez patrol leśniczych w szałasie pasterskim w rejonie Doliny Olczyskiej w Tatarch. Z licznymi odmrożeniami trafił do szpitala. Był przytomny, ale nie było z nim kontaktu. Po kilku dniach policja potwierdziła tożsamość mężczyzny. Rodzina zidentyfikowała go na podstawie zdjęcia. W czwartek, po informacji, że jest to b. żołnierz wojska polskiego, pomoc zaoferowało MON.

Mężczyzna w czerwcu ub. roku powiedział rodzinie, że wyjeżdża za granicę na trzy lata. Wcześniej był zawodowym żołnierzem; służył w wojsku do 2006 roku - m.in. na dwóch misjach zagranicznych w Libanie i w Iraku. Zakończył służbę w wojsku z powodu kłopotów zdrowotnych. Do 2008 r. otrzymywał rentę, jednak ponieważ nie stawił się w kolejnym wyznaczonym terminie przed komisją lekarską, wypłacanie świadczenia zostało wstrzymane.

Żołnierzom powracającym do kraju po zakończeniu służby przysługuje prawo do uczestniczenia w 14-dniowych turnusach leczniczo-profilaktycznych. Przechodzą oni program treningu antystresowego, który ma na celu minimalizowanie ryzyka wystąpienia bądź pogłębiania się zaburzeń psychicznych, których źródłem są doświadczenia w misji.

Żołnierze, którzy wymagają specjalistycznej pomocy, kierowani są na oddziały psychiatryczne i leczenia stresu bojowego klinicznych szpitalach wojskowych. Funkcję centralnego ośrodka diagnostyki i terapii Zespołu Stresu Pourazowego (PTSD) pełni Klinika Psychiatrii i Stresu Bojowego Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Utworzona w 2007 r. placówka nastawiona jest na sprawowanie opieki nad żołnierzami i osobami, które zostały poszkodowane w misjach zagranicznych. Od momentu jej uruchomienia hospitalizowanych w klinice było ponad 300 osób.

Taka pomoc jest udzielana także w wojskowych szpitalach klinicznych we Wrocławiu i w Krakowie. Żołnierze mogą otrzymać pomoc w Domu Weterana uruchomionym w styczniu 2011 roku w Lądku Zdroju. Psychologiczne punkty konsultacyjne funkcjonują także w jednostkach wojskowych.

W ramach pomocy psychologicznej, organizowanej przez wojskową służbę zdrowia, wszystkie świadczenia są również dostępne dla rodzin żołnierzy, na zasadach wynikających z ubezpieczenia zdrowotnego.

30 marca w życie wchodzi ustawa o weteranach, która przyznaje im uprawnienia związane z opieką zdrowotną i pomocą psychologiczną. Weterani będą mogli nieodpłatnie otrzymywać leki umieszczone w wykazach leków podstawowych i uzupełniających oraz leki na receptę, a także wyroby ortopedyczne.

W ocenie ekspertów z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie weterani Polskich Kontyngentów Wojskowych dwukrotnie rzadziej cierpią z powodu tzw. zespołu stresu pourazowego (PTSD) niż uczestniczący w misjach żołnierze amerykańscy.

Jak mówił pod koniec 2001 r. prof. Stanisław Ilnicki z Kliniki Psychiatrii i Stresu Bojowego WIM, nie ma wprawdzie rzetelnych polskich danych, ale z wycinkowych sondaży wynika, że objawy niepełnego lub rozwiniętego PTSD występują u 5-10 proc. naszych weteranów. W armii amerykańskiej zdarza się on u 15-20 proc. żołnierzy, którzy uczestniczyli w działaniach wojennych.

Znacznie częściej żołnierze powracający z misji wykazują inne zaburzenia związane ze stresem bojowym. Według lekarzy ok. 24 proc. z nich ma tzw. wspomnienia intruzyjne, 38 proc. narzeka na koszmary senne, 39 proc. częściej sięga po alkohol. U niektórych weteranów zdarzają się wybuchy gniewu i agresji fizycznej.

Z badań wynika, że zaledwie 2,5 proc. weteranów deklaruje potrzebę pomocy psychologicznej. Z powodu zaburzeń stresowych ewakuowana jest z misji jedna osoba na 2 tys. żołnierzy, ale takich przypadków może być więcej, gdyż niekiedy powrót do kraju odbywa się na "własną prośbę" żołnierza.

Od lat 50. XX wieku polscy żołnierze i pracownicy cywilni wojska uczestniczyli w 84 misjach i operacjach wojskowych poza granicami państwa. Wzięło w nich udział łącznie ponad 110 tys. żołnierzy zawodowych, żołnierzy zasadniczej i nadterminowej służby wojskowej oraz pracowników cywilnych wojska. 

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 2
  • ~Robert z Lomzy2012-02-18 13:26

    NIe nadawal sie do sluzby,pojechal na wojenke i spuchl.Po co biora takich ludzi do wojska. Potrzebna nam armia doswiadczona bojowo,a nie niedojdy w koszarach i szweje po poligonach. Prawdziwy zolnierz lubi wachac proch i walka dla niego to co lubi robic. Pozdrawiam wszystkich ZOLNIERZY trzymajcie sie.

  • ~hewlett2012-02-17 15:27

    Może polskie media przestaną w końcu milczeć i napiszą otwarcie, że Irak i Afganistan to nie jakieś "misje stabilizacyjne", jak to się ładnie nazywa, ale REGULARNE KRWAWE WOJNY o pieniądze i wpływy polityczne.
    Żołnierze zabijają, widzą ludzką śmierć i okaleczone trupy. Polskie społeczeństwo płaci straszną cenę za zabawy polityków!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «