Alan Andersz, znany m.in. z serialu "Na Wspólnej" i "39 i pół", trafił do szpitala w piątek wieczorem. Według "Super Expressu", jego stan był krytyczny. Jednak 24-latka do kliniki MSWiA przy ulicy Wołoskiej w Warszawie nie przywiozła karetka, a prawdopodobnie ktoś z jego znajomych.

Policja o wszystkim miała się dowiedzieć w sobotę od matki aktora. Teraz funkcjonariusze próbują ustalić, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też - co bardziej prawdopodobne - Andersz padł ofiarą bójki. Miało do niej dojść w jednym z mieszkań na warszawskim Mokotowie.

Alan Andersz zagrał w wielu polskich serialach, m.in. "Na Wspólnej", "Plebania", "39 i pół", a także "Na dobre i na złe". Jest jednym z jurorów nowego tanecznego show Polsatu "Tylko taniec. Got to dance".