Okręty skupią się na obronie wybrzeża, ochronie portów w chwili kryzysu, tak by mogły przyjąć wsparcie.

Z kolei program modernizacji ma sprawić, że ok. 2030 r. siły morskie będą spełniać kryteria względnej nowoczesności. Po wycofaniu starych jednostek MW będzie miała ok. 900 mln zł rocznie na modernizację.

Według rozmówców "Gazety Wyborczej" koncepcja rozwoju marynarki to na razie materiał do dyskusji. Wkrótce zostanie przedstawiona w parlamencie.