Jarosław Kaczyński ocenił, że w Polsce trwa proces "wymuszonej amnezji" ws. katastrofy smoleńskiej, która - jego zdaniem - coraz bardziej wygląda na zamach.

Dlaczego samolot spadł, dlaczego się tak bardzo rozpadł, dlaczego wszyscy zginęli - to są pytania, które trzeba postawić, (...) znając prawa fizyki, wiedząc, że gdyby katastrofa wyglądała tak, jak było to opisane w raportach rosyjskich, a także - niestety - w polskim oficjalnym raporcie - nie mogłaby mieć tego rodzaju następstw - mówił Kaczyński.

 Z ust Jarosława Kaczyńskiego padły słowa o zamachu.

Jeśli były wybuchy, jeśli ta katastrofa wygląda coraz bardziej na zamach, oznacza to nową jakość w międzynarodowej polityce. I tolerancja dla tej nowej jakości może bardzo wielu bardzo drogo kosztować - uważa Kaczyński.

Jak dodał, należy też wyjaśnić kwestie działań politycznych związanych z rozdzieleniem wizyt, zachowań ówczesnych - i dzisiejszych - władz polskich, zachowań ówczesnego ambasadora Rosji w Warszawie, (...) w tym zachowań skandalicznych z punktu widzenia reguł dyplomatycznych - zachowań, które odnosiły się do głowy polskiego państwa i na które polski MSZ w ogóle nie reagował.