Co trzeci z 37 oskarżonych został uniewinniony, w tym dawni bossowie gangu. Komentarze po procesie były jednoznaczne: kompromitacja prokuratury - informuje "Gazeta Wyborcza".

37 osób, które dotrwały na ławie oskarżonych do końca trwającego ponad 6,5 roku procesu broniło w sumie 47 adwokatów. Sąd zasądził od skarbu państwa na ich rzecz 926 tys. zł plus VAT. Wszyscy wzięli zaliczki - od kilku do ponad 50 tys. zł.

W sumie państwo zapłaci 2,7 mln zł.