Trudno znaleźć Polaków, którzy dobrze ocenialiby działalność naszej służby zdrowia. Aż 84 proc. ankietowanych przez CBOS ma złe zdanie o Narodowym Funduszu Zdrowia. W porównaniu z ubiegłym miesiącem pogorszyło się o 7 punktów procentowych. Krytyczniej niż jeszcze we wrześniu podchodzimy do pracy sądów (64 proc.) i prokuratury (63 proc). Średnio tylko co piąty respondent pozytywnie wypowiada się na temat tych instytucji. Zdaniem CBOS przyczyniła się do tego w dużej mierze sprawa Amber Gold. We wszystkich analizowanych grupach społeczno-demograficznych, z wyjątkiem najmłodszych badanych oraz uczniów i studentów, dominuje niezadowolenie z działalności tych instytucji - podkreśla ośrodek.

 Zwolennicy i przeciwnicy NSZZ "Solidarność" są niemal równo podzieleni. Jej funkcjonowanie pozytywnie ocenia 38 proc. a negatywnie 36 proc. pytanych. O działalności central związkowych, a zwłaszcza o NSZZ "Solidarność", relatywnie lepiej wypowiadają się osoby kilka razy w tygodniu uczestniczące w praktykach religijnych, deklarujące prawicowe poglądy polityczne, a także rolnicy - wskazał CBOS. Gorzej do działalności związków zawodowych nastawione są osoby z wyższym wykształceniem i mieszkający w miastach. 

Stosunek Polaków do pracy prokuratury, sądów, NFZ oraz dwóch największych central związkowych - NSZZ "Solidarność" i OPZZ - CBOS badał w ramach sondażu "Aktualne problemy i wydarzenia", prowadzonego między 4 a 10 października na liczącej 1007 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.