O sprawie ponownie jest głośno, bo ksiądz powiedział jednej z dziennikarek telewizji publicznej, że najprawdopodobniej zostanie proboszczem. Dwa lata temu tuż po śmierci dziecka został wysłany na Ukrainę, a prokuratura początkowo sprawę umorzyła. 

- Wobec nowych okoliczności, ksiądz arcybiskup zgodnie z przepisami prawa kościelnego całą sprawę przedstawi Stolicy Apostolskiej - powiedział Radiu Zet sekretarz kurii ksiądz Ireneusz Dosz. Jednak nie wiadomo, jak długo potrwa ta procedura.

Po ujawnieniu wydarzeń w styczniu 2011 roku, ks. Mariusz Grzesiak został zawieszony w czynnościach kapłańskich i zastosowano wobec niego procedury przewidziane przez prawo kanoniczne. Dalsze postępowanie zostało uzależnione od wyniku dochodzenia prokuratury.