Ostatnie większe podwyżki odnotowano w latach 90. - podkreśla Karolina Roszak z Rady Okręgowej Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokurator. Tymczasem wymagania co do umiejętności i wykształcenia są coraz wyższe.

Osoby, które przychodzą tutaj na staż zarabiają 1700 złotych brutto.Po skończeniu stażu ta pensja wzrasta o 100, 200 złotych brutto i przez najbliższe lata nie dostają żadnych podwyżek. Chodzi nam o to by nie zamrażać nam pensji. Nie mamy podwyżek inflacyjnych, premii nagród, tak naprawdę nie ma nic - zaznacza Karolina Roszak. Dlatego dziś z sekretariatów nie wyjdą żadne pisma. To oznacza, że prokuratorzy nie będą mogli liczyć na pomoc w przygotowaniu dokumentacji postępowań, a co za tym idzie mieszkańcy nie zajrzą do akt swoich spraw.

Sami prokuratorzy żądania pracowników rozumieją dlatego w akcji protestacyjnej zamierzają ich dziś wspierać - potwierdza prokurator Jacek Skała. Ponadto przypomina, że w połowie kwietnia o podwyżkę płac pracowników sądów i prokuratur zaapelowała do ministrów sprawiedliwości i finansów, sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka. - Podkreśliła, że płace pracowników sądów i prokuratur od lat nie były podwyższane ani waloryzowane i postulowała pilne rozpoczęcie prac nad zmianami przepisów oraz podjęcie racjonalnych działań na rzecz stworzenia czytelnych zasad wynagradzania i awansu zawodowego - zauważa prokurator Skała.

Według danych Prokuratury Generalnej przedstawionych sejmowej komisji, średnie wynagrodzenie pracowników prokuratury - a jest ich w kraju ponad sześć tysięcy - w latach 2010-12 wynosiło około 3,4 tys. zł. Średnia płaca asystentów prokuratora to około 3,6 tys. zł.

Pracownicy administracyjni już zapowiadają, że jeśli dzisiejszy protest nie przyniesie skutków kolejna akcja planowana jest na wrzesień.