Według inspekcji budowle i urządzenia, które mają chronić przed wielką wodą są w fatalnym stanie. Izba zwróciła uwagę, że na ich naprawę przeznacza się wciąż za mało pieniędzy - pisze "GPC". Tym samym większość uszkodzeń nie jest naprawiana. Stan budowli i urządzeń chroniących przed powodzią się pogarsza.

W raporcie opublikowanym przed rokiem Izba zwracała uwagę, że w 2008 r. spośród skontrolowanych przez inspektorów budowli piętrzących wody 30 znajdowało się w stanie, który zagrażał bezpieczeństwu. W 2010 r. w katastrofalnym stanie było już 41.