Przed odsłonięciem monumentu, przy którym znajdują się także tablice upamiętniające wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej odprawił mszę w intencji tych, którzy wówczas zginęli. 

- Rad dom, by Ci tu zbudował, panie prezydencie - przekonywał na początku homilii pomocniczy łowicki Józef Zawitkowski. A zwracając się do mieszkańców miasta pytał, czy pamiętają o Smoleńsku.

- Lecieliśmy, po to, aby światu powiedzieć o Katyniu, o Miednoje, o Starobielsku, aby odsłonić światu prawdę o śmiertelnym kłamstwie i staliśmy się ofiarą, a teraz kaci nas sądzą - grzmiał.

Przekonywał przy tym, że to nie mgła, nawigacja czy brzoza stały się przyczyną katastrofy.

- Wyście wcześniej nas zabili. Odstrzelimy ich, kaczorów, mówiliście, kartoflane nosy mówiliście na nas. Ziemia smoleńska będzie pamiętać i będzie wyrzutem sumienia - przekonywał. - Przekopaliście, przesialiście i przekłamaliście wszystko, ale połamane skrzydła pamiętają - dodawał jednym tchem. 

W uroczystości wzięli udział szef PiS Jarosław Kaczyński oraz grupa parlamentarzystów z wicemarszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim na czele. Na placu w Radomiu, gdzie odsłonięto pomnik pojawili się także zwolennicy Ruchu Palikota z transparentem: "Elity polityki - precz z Sejmu i pomników - Wszyscy!".