Grupa podpisująca się jako AnonyPL groziła, że bomby wybuchną dokładnie w południe. Ze względu na zwłokę służby miały nie 12, ale jedynie pięć godzin na ewakuację i przeszukanie budynków. W sumie ewakuowano 2760 osób.

Wśród instytucji objętych groźbami było m.in. dziewięć szpitali, siedem sądów i prokuratur oraz cztery komendy wojewódzkie policji. Pierwszy podejrzany o wysyłanie e-maili został zatrzymany w Chrzanowie już we wtorek po południu. Alarmy na szczęście okazały się fałszywe.