Poinformował o tym burmistrz Ursynowa Piotr Guział. Lider Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej przekonywał, że podpisy będą zbierane tak długo, jak pozwala prawo. Dodał, że uczestnicy akcji mają już prawie 200 tysięcy podpisów.

Dzisiaj swoje 3 tysiące podpisów przekazało Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej stowarzyszenie Republikanie. Jej lider poseł Przemysław Wipler zwrócił uwagę, że teraz najważniejsze jest zachęcenie obywateli do udziału w samym referendum. Mówił, że będzie to pokazanie czerwonej kartki ludziom, którzy rządzą Warszawą.

Do bojkotu referendum wezwał ostatnio premier. Donald Tusk stwierdził, że najbardziej prezydent Warszawy można pomóc, nie idąc do urn. Takiej taktyki wyborczej nie akceptuje Piotr Guział. Apelujemy do Platformy Obywatelskiej: oddajcie lemingom dowody - mówił burmistrz Ursynowa. Jak dodał, wysoka frekwencja będzie zwycięstwem demokracji.

Żeby referendum było ważne, wziąć udział w głosowaniu będzie musiało prawie 400 tysięcy osób.