Samo uwalnianie zaplątanego w trakcję pociągu potrwa około dwóch godzin. Kłopoty w kursowaniu potrwają znacznie dłużej. Prawdopodobnie uszkodzony został także słup trakcyjny - poinformował Leszek Lewiński z PKP PLK. W tym miejscu nadal trwają remonty i czynny jest jeden tor.