Kradzież pieniędzy miała być powodem porwania i torturowania młodego mężczyzny. Policja zatrzymała, a sąd aresztował czworo mieszkańców Lubartowa i okolic w województwie lubelskim, którzy porwali i przez dwa dni torturowali 25-letniego mężczyznę.
Do porwania doszło we wtorek. 25-latek został wywabiony ze swojego domu w miejscowości Siedliska, do położonej niedaleko wsi Rudka Kozłowiecka pod pretekstem pracy przy ocieplaniu garażu. Tam kilkuosobowa grupa uwięziła go w piwnicy domu jednorodzinnego i brutalnie znęcała się nad nim. Po dwóch dniach mężczyźnie udało się uciec i zawiadomić policję.

Mężczyzna był wiązany, bity pięściami , nogami i gumowym przedmiotem po całym ciele. Również duszony i podtapiany w wannie, a następnie porażany prądem - powiedział IAR rzecznik policji w Lubartowie Grzegorz Paśnik.
Powodem takiego zachowania sprawców miała być domniemana kradzież pieniędzy przez uprowadzonego jednemu z porywaczy. Po dwóch dniach 25-latek wykorzystując nieuwagę swoich oprawców oswobodził się i uciekł. O wszystkim natychmiast powiadomił policję.
Zatrzymanym grozi kara od 3. do 10 lat pozbawienia wolności.