Prawo jazdy można stracić również pływając łodzią. Wkrótce może o tym przekonać się 24-latek, który pod wpływem alkoholu kierował motorówką na Jeziorze Mikołajskim. Miał 1,5 promila alkoholu we krwi - mówi sierżant Dorota Kulig z komendy powiatowej policji w Mrągowie.
Oficer dyżurny otrzymał anonimowe zgłoszenie, że na Jeziorze Mikołajskim łodzią kieruje pijany sternik. Funkcjonariusze sprawdzili doniesienie.

Teraz 24-latek stanie przed sądem. Kodeks karny przewiduje za kierowanie pod wpływem alkoholu karę do 2-ch lat więzienia i zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów nawet do lat 10-ciu. Z policyjnych statystyk wynika, że od początku maja to już 8-my nietrzeźwy sternik zatrzymany przez policjantów na wodach Warmii i Mazur.