Z chłopczykiem chciał skontaktować się ojciec, który niejednokrotnie próbował dostać się do mieszkania, gdzie dziecko powinno przebywać z matką.
Mężczyzna zawiadomił policję i pracowników opieki społecznej. 

Funkcjonariusze siłą weszli do mieszkania- powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej Dariusz Nowak z małopolskiej policji. W środku brud, smród, warunki higieniczne tragiczne. Trzylatek leżał na łóżku, wezwaliśmy pogotowie - mówił.

Chłopiec jest w tej chwili w szpitalu w Prokocimiu, pod opieką lekarzy. Życiu chłopca nie zagraża niebezpieczeństwo. 

Jak dodaje młodszy inspektor Dariusz Nowak, policjanci zatrzymali w okolicach mieszkania 25-letnią matkę dziecka, która jest w tej chwili przesłuchiwana. Kobieta jest w zaawansowanej ciąży. Nie wiadomo zatem, jakie dalsze decyzje co do jej osoby zapadną.

Jeżeli to się wszystko potwierdzi, a wygląda na to, że tak, to matce grożą zarzuty, najprawdopodobniej narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia czy życia- powiedział Dariusz Nowak. 

Kobiecie grozi do pięciu lat więzienia. Sprawa zostanie przekazana również do sądu rodzinnego.