Ruch Narodowy kwestionuje globalne ocieplenie i organizuje w Warszawie anty-szczyt klimatyczny. Jego uczestnicy apelują o rzetelne rozliczenie protokołu z Kioto oraz o specjalne ulgi w ograniczaniu emisji dwutlenku węgla dla Polski. Organizator spotkania Michał Putkiewicz z Ruchu Narodowego uważa, że polskie władze powinny skuteczniej walczyć o „rabat” w redukcji dwutlenku węgla dla naszego kraju. Działacz zarzucił politykom bierność i powiedział, że do tej pory łykają postulaty klimatyczne jak pelikany wodę. Putkiewicz dodał, że Polska powinna rozpocząć twarde negocjacje w tej sprawie.

Lider Ruchu Narodowego Robert Winnicki przekonuje, że ograniczenia emisji dwutlenku węgla mają na celu blokowanie rozwoju takich krajów jak Polska. Jest to element opresji gospodarek rozwiniętych, mniej energochłonnych, wobec naszych - rozwijających się, bardziej energochłonnych. Jest to też wyraz preferencji ideologicznej, która nie ma nic wspólnego ze zdrową ekologią, ochroną przyrody, a więcej z takim zielonym fanatyzmem - wyjaśniał. Geolog klimatyczny z Uniwersytetu Warszawskiego, profesor Leszek Marks twierdzi, że wpływ człowieka na ocieplenie klimatu nie jest udowodniony. Z tym stwierdzeniem nie zgadza się wielu naukowców - mówił.

Spotkanie przeciwników ograniczenia emisji dwutlenku węgla odbywa się w Warszawie w przeddzień rozpoczęcia szczytu klimatycznego. Uczestnicy konferencji na Stadionie Narodowym będą zastanawiać się jak ma wyglądać światowe porozumienie klimatyczne po 2020 roku.