Oprócz pieniędzy, do zwolnienia potrzebny był wniosek o uchylenie postanowienia o zamianie kary ograniczenia wolności na zastępczą karę pozbawienia wolności.

Piotr Ikonowicz przebywał w Areszcie Śledczym na Olszynce Grochowskiej od 30 października. Trafił tam w związku ze sprawą z 2000 roku. Blokował wtedy eksmisję pary starszych mieszkańców Warszawy. Właściciel lokalu oskarżył go o naruszenie nietykalności cielesnej.

W 2008 roku został skazany na prace społeczne. Ponieważ odmówił ich wykonania, kara została zamieniona na 90 dni aresztu.

Ikonowicz prosił o ułaskawienie prezydenta, ale Bronisław Komorowski po opiniach prokuratury i sądu jednak odmówił.