Siła wiatru będzie wzrastać już w nocy, najgorzej będzie jutro rano. Jako pierwsi zmianę pogody odczują mieszkańcy na północnym zachodzie kraju. Wiatr w porywach osiągnie 135 km/h, w centrum 80/90 km/h.

Głęboki niż przyniesie ze sobą gwałtowny i duży spadek ciśnienia. Różnica pomiędzy północą a południem Polski może wynieść nawet 60 hektopaskali - podkreśla synoptyk z IMGW Grażyna Dąbrowska. Na południu kraju jest 1035, a jutro na północy będzie 965. Taki spadek ciśnienia może być niebezpieczny dla osób, które mają kłopoty z układem krążenia.

W sobotę siła wiatru powinna słabnąć. Huragan przyniesie ze sobą zmianę pogody, już dziś w nocy pojawią się opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. Na Suwalszczyźnie i w Sudetach może spaść do 10 centymetrów świeżego puchu.

Najwyższe ostrzeżenia przed orkanem dla Polski i Niemiec wydała europejska organizacja meteorologiczna - EUMETNET.