Prezydent Tarnowa pozostanie w areszcie do 27 marca. Tak zdecydował dziś Sąd Okręgowy w Nowym Sączu. W ten sposób uchylił postanowienie sądu niższej instancji o możliwości wyjścia Ryszard Ś., na wolność w zamian za wpłacenie kaucji w wysokości 250 tysięcy złotych. Jesteśmy usatysfakcjonowani tą decyzją - mówi prokurator Seweryn Borek. Jak dodaje sąd uwzględnił zażalenie prokuratury, która twierdzi że jedynym skutecznym środkiem zapobiegawczym, który zabezpieczy prawidłowy tok postępowania jest tymczasowy areszt.

Jest to porażka obrony przyznaje mecenas Bogusław Filar. Wierzyliśmy, że są podstawy aby podejrzany odpowiadał z wolnej stopy ale sąd postanowił inaczej - podkreśla. Rozprawę i odczytanie uzasadnienia postanowienia utajniono. Rozprawę i odczytanie uzasadnienia postanowienia utajniono. Prezydent Tarnowa jest oskarżony o przyjęcie 70 tysięcy złotych łapówki, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków służbowych. Został zatrzymany 27 września. Nie przyznaje się do postawionych zarzutów. Grozi mu do 10 lat więzienia.