Kilkadziesiąt składów nie przyjechało na czas do stacji. Ponad dwadzieścia pociągów było opóźnionych o ponad godzinę - powiedziała IAR Bożena Wysocka z RCB. Kolejarze cały czas pracują nad usprawnieniem węzła kolejowego w Ostrowie Wielkopolskim. PKP PLK wycofała z trzech linii lokomotywy elektryczne i zastąpiła je spalinowymi. Dzięki temu składy - mimo oblodzonych trakcji elektrycznych - mogą dalej jechać.

Zmiany lokomotyw dokonano na trzech liniach: Zduńska Wola - Sieradz, Jarocin - Ostrów Wielkopolski - Słupia oraz Ostrów Wielkopolski - Grabowno.
W Ostrowie Wielkopolskim problemy wynikają z awarii sieci trakcyjnej. Spowodowało ją drzewo, które w okolicach Ostrzeszowa przewróciło się na linię PKP.

Marznące opady deszczu i deszczu ze śniegiem, które od wczoraj utrzymują się w wielu miejscach kraju, spowodowały też uszkodzenia sieci energetycznych. Bez prądu jest w sumie ponad czterdzieści tysięcy osób. Najgorzej wygląda sytuacja na Lubelszczyźnie. W rejonie Kraśnika, Zamościa, Janowa Lubelskiego i Tomaszowa Lubelskiego bez elektryczności musi sobie radzić ponad dwadzieścia tysięcy mieszkańców. Z kolei w województwie łódzkim awarie stacji transformatorowych spowodowały, że w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego, Wielunia i Sieradza bez prądu jest 12 tysięcy osób. 

Pociągi utknęły w marznącym deszczu. Bieńkowska: Sorry, mamy taki klimat

Elektryczności nie ma również 7,5 tysiąca mieszkańców województwa świętokrzyskiego oraz 2,5 tysiąca osób z Podkarpacia.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podaje także, że trudne warunki do jazdy panują na trasach województwa zachodniopomorskiego. O szczególną ostrożność są proszeni podróżujący drogą numer sześć oraz trasą numer dziesięć w rejonie Stargardu Szczecińskiego.

Ostrożność trzeba zachować także w północnej części Wielkopolski. Bardzo ślisko jest między innymi w okolicach Piły i Chodzieży. Ciężkie warunki są również w województwie lubuskim.

Minionej doby w wyniku wychłodzenia zmarła jedna osoba. To 23 ofiara zimy.