Samorządowcy są oburzeni wypowiedzią lubelskiej wojewody, która powiedziała, że "nieodśnieżone drogi to wina wójtów". Na Lubelszczyźnie ponad 20 miejscowości zostało odciętych od świata, gdyż śnieg zasypał drogi. Starostwo hrubieszowskie nie otrzymało należytej pomocy od wojewody i od rządu - powiedział starosta Józef Kuropatwa. Dodał, że wysłał do wojewody dwa pisma, które nie przyniosły żadnego skutku. Dopiero po jego osobistej interwencji przyjechał jeden pług wirnikowy i ładowarka. Sołectwa i gminy musiały odśnieżać tylko własnym sprzętem - powiedział starosta hrubieszowski.

Jak powiedziano na konferencji prasowej, po interwencjach u wojewody pomoc w postaci sprzętu dotarła do powiatu w piątek, ale pług zepsuł się po 6 godzinach pracy. Wyliczono, że następny pług odśnieżył 8-kilometrowy odcinek drogi w ciągu dwóch dni, a wypożyczona ładowarka odśnieżyła tylko 10 kilometrów dróg. Obecny na spotkaniu z dziennikarzami poseł Twojego Ruchu Marek Poznański zarzucił wojewodzie kłamstwo, a wczorajsze posiedzenie Sztabu Kryzysowego określił jako polityczne show.