Urząd Kontroli Skarbowej nie może uporać się ze skontrolowaniem radnego z powiatu kamiennogórskiego, Leszka Jaśnikowskiego. Zawiadomienie do UKS złożyła przewodnicząca rady powiatu, Bożena Ziemiańska, która znalazła w jego oświadczeniu majątkowym oszczędności nie mające pokrycia w wykazanych dochodach radnego i majątku zgłaszanym we wcześniejszych zeznaniach.

Inspektorzy skarbówki prosili Ziemiańską, aby pomogła im skontaktować się z kontrolowanym radnym. Ten jednak zastrzegł swój numer telefonu.

Rzecznik UKS we Wrocławiu przyznaje, że z niektórymi kontrolowanymi są problemy - czasami nie chcą się spotkać. Michał Kaczmarek zapewnił jednak w rozmowie z Radiem Wrocław, że urząd jest w stanie dostarczyć wezwanie kontrolowanemu w ciągu trzech tygodni. Rzecznik urzędu nie wyjaśnił jednak, czym inspektorzy zaangażowani w kontrolę radnego Jaśnikowskiego zajmowali się przez dziewięć miesięcy.