Jeden z duchownych przyznaje, że kiedy docierają do niego takie informacje, to udaje zainteresowanego i przede wszystkim prosi o dokładne ich zdjęcie.

- To, że ktoś umieszcza na e-bay'u relikwie dopuszcza się świętokradztwa - przekonuje w rozmowie z "Wprost" ks. Sławomir Oder, który dysponuje tymi papieskimi relikwiami.

- Ten, kto te relikwie kupuje, również. Oczywiście poza sytuacjami, kiedy ktoś to ściąga z rynku i umieszcza w odpowiednim miejscu. Watykan nie ma żadnej armii ani wydziału śledczego - podkreśla przy tym.

Ile może być wart ten biznes, nie ujawniono. Jak podkreśla jednak ksiądz Oder coraz częściej jednak na aukcjach internetowych można znaleźć relikwie.-  Pewnie i prawdziwe, i fałszywe - dodaje.