Amerykanie przylatują na ćwiczenia w związku z sytuacją na Ukrainie.

Do czwartku w Polsce pojawi się 12 amerykańskich samolotów wielozadaniowych F-16, samoloty transportowe i 300 osób personelu. Amerykanie przybędą do Polski, aby wziąć udział w rozszerzonych ćwiczeniach lotniczych "Aviation Detachement". Z prośbą o to zwróciła się strona polska w związku z sytuacją na Ukrainie.

W komunikacie ministerstwa czytamy, że w niedzielę odbyła się rozmowa telefoniczna ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka i sekretarza obrony USA Chucka Hagela. Głównym tematem było zacieśnienie polsko-amerykańskiej współpracy wojskowej.

Tomasz Siemoniak podziękował za szybkie i znaczące decyzje USA związane z przyspieszeniem i poszerzeniem wspólnych ćwiczeń sił powietrznych na terytorium Polski. Minister przekazał, że polskie władze bardzo wysoko oceniają tę sojuszniczą decyzję i widzą w niej praktyczne potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa dla Polski ze strony USA.

Rozmówcy ocenili także bieżącą sytuację na Ukrainie, a także podkreślili znaczenie współdziałania obydwu krajów w NATO i podejmowania przez Sojusz kroków odpowiednich do rozwoju sytuacji.