W ten sposób wdrażana jest w życie część wojskowa wspólnych ustaleń ambasadorów Sojuszu Północnoatlantyckiego. Zdecydowali oni, że konieczny jest ściślejszy monitoring sytuacji w związku z wydarzeniami na Krymie. Kwatera główna zastrzegła, że wszystkie loty rozpoznawcze będą odbywać się wyłącznie na terytorium Sojuszu.

Do patrolowania przestrzeni powietrznej wykorzystywane będą NATO-wskie samoloty AWACS stacjonujące w bazach w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

O konieczności wspólnych działań ambasadorowie Sojuszu zdecydowali już w ubiegłym tygodniu na zwołanej przez Polskę naradzie w ramach artykułu 4 Traktatu Północnoatlantyckiego. Wtedy jednak nie informowano o szczegółach. Wiadomo było jedynie, że wspólne uzgodnienia zostaną przekazane wojskowym, którzy przygotują plan działań. Teraz poinformowano, że zapadła decyzja o powietrznych patrolach.