Przebywał on w areszcie od 27 września. Przed tygodniem Sąd Rejonowy w Nowym Sączu przedłużył mu areszt o kolejne trzy miesiące, ale zgodził się na zamianę tego środka zapobiegawczego na poręczenie majątkowe.

Ryszard Ścigała jest podejrzany jest o przyjęcie łapówek o łącznej wartości 70 tysięcy złotych, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Nie przyznaje się do winy.

Zawieszony w pełnieniu obowiązków prezydenta Tarnowa, na wolności nie będzie otrzymywał wypłaty. Podczas półrocznego pobytu w areszcie magistrat przelewał mu na konto połowę pensji. Nie wolno mu opuszczać kraju.