Według serwisu 300polityka.pl, Barack Obama miałby przylecieć do Polski 3 czerwca, by późnym popołudniem wziąć udział w uroczystości wręczenia Nagrody Solidarności. Dodatkowego wymiaru temu wydarzeniu miałby nadać fakt, że odebrać ją mają postaci związane z protestami na kijowskim Majdanem. To zaś miałoby zostać odczytane jako przekaz proukraiński.

Kolejnego dnia natomiast przewidywany jest udział Obamy w porannym programie oficjalnym. Po półtorej godzinie prezydent USA miałby wsiadać już na pokład swego Air Force One.

Serwis podkreśla, że plan wizyty jest dopiero ustalany i może się jeszcze zmienić. Wydaje się jednak, że administracja Baracka Obamy będzie się starała ułożyć go tak, by prezydent USA mógł dotrzeć 4 czerwca do Rzymu, gdzie miałby wziąć udział w uroczystościach upamiętniających wyzwolenie Rzymu przez wojska amerykańskie.