Mam nadzieję, że te kwiatki już nie będą się tak łatwo paliły - mówi jeden z uczestników akcji. Autorka tęczy, artystka Julita Wójcik podkreśla, że na razie są to same kwiatki, natomiast ich zabezpieczenie nastąpi później.

Nie można ich niestety zabezpieczyć wcześniej, bo to byłoby niekorzystne dla zdrowia - wyjaśnia.

Zapowiedziała, że to ostatni raz kiedy podejmuje się odbudowania tęczy.

Instalacja powstała w 2012 roku. Była kilkakrotnie podpalana, ostatni raz podczas zamieszek 11 listopada w 2013 roku.