Jestem szczęśliwy, że przypadnie mi ogłoszenie jego świętości w niedzielę Miłosierdzia Bożego, na zakończenie Oktawy Wielkanocy. Jestem wdzięczny Janowi Pawłowi II, podobnie jak wszyscy członkowie Ludu Bożego, za jego wytrwałą służbę, za jego duchowe przywództwo, za wprowadzenie Kościoła w trzecie tysiąclecie wiary chrześcijańskiej i za jego nadzwyczajne świadectwo świętości - powiedział papież.

Polakom życzył, by głęboko religijnie przeżyli dzień kanonizacji swego wielkiego rodaka.

Franciszek przypomniał słowa swojego poprzednika, Benedykta XVI, który podczas mszy św. beatyfikacyjnej Jana Pawła II podkreślał, że czerpał on siłę z Boga.

Benedykt XVI mówił wówczas, że Papież-Polak swoim świadectwem wiary, miłości i odwagi apostolskiej, pełnym ludzkiej wrażliwości (...) pomógł chrześcijanom na całym świecie, by nie lękali się być chrześcijanami, należeć do Kościoła, głosić Ewangelię. Jednym słowem: pomógł nam nie lękać się prawdy, gdyż prawda jest gwarancją wolności.

Franciszek powiedział, że utożsamia się w pełni z tymi słowami swego poprzednika.

Papież podkreślił, że Jan Paweł II nadal inspiruje Kościół. Inspirują nas jego słowa, pisma, gesty, jego styl służby. Inspiruje nas jego cierpienie znoszone z heroiczną nadzieją. Inspiruje nas jego zawierzenie bez reszty Chrystusowi, Odkupicielowi człowieka, i Jego Najświętszej Matce - powiedział.

Franciszek wyraził nadzieję, że kanonizacja Jana Pawła II będzie nowym impulsem do codziennej i wytrwałej pracy Kościoła w Polsce. Jak przypomniał, podczas ostatniej wizyty polskich biskupów ad limina Apostolorum podkreślał, że Kościół w Polsce dysponuje ogromnym potencjałem wiary, modlitwy, miłosierdzia i praktyki chrześcijańskiej. Wskazywałem również na wyzwania duszpasterskie, jakimi są rodzina, młodzi, ubodzy oraz powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego - przypomniał.

Papież wyraził też radość, że za dwa lata - jeśli Bóg pozwoli - odwiedzi po raz pierwszy nasz kraj z okazji Światowego Dnia Młodzieży.

Franciszek pozdrowił wszystkich Polaków, jak zaznaczył - również nie należących do Kościoła katolickiego. Wszystkich noszę w sercu. Niech Bóg was błogosławi - zakończył.