10 osób z bagażami pojawiło się dziś na dworcu PKS w Gdańsku. Niestety autokar, za który zapłacili 590 złotych nie przyjechał. Pielgrzymi udali się więc na komisariat. Policjanci sprawdzili, że pod wskazanym adresem firmy przewozowej nie ma. Oszukani pielgrzymi tłumaczyli, że wszystkie formalności załatwiali przez internet.

Firma Transportowa Ryszard Maciąg, która ogłosiła swoją ofertę w internecie najprawdopodobniej nie istnieje.