Jak poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania rodzice znęcali się nad chłopczykiem. Był on bity po całym ciele m.in. skórzanym pasem, szarpany, głodzony lub karmiony resztkami. Czasem związywano mu nogi, żeby sam nie mógł wziąć jedzenia.

Według jednego ze świadków, agresja matki w stosunku do dziecka mogła wynikać z jej przekonania, że nie jest on jej synem. Kobieta mówiła, że został podmieniony w szpitalu. 

Prokuratura Rejonowa w Pabianicach wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie rodziców. Wniosek motywowano obawą o możliwość matactwa. Został on odrzucony, dlatego śledczy rozważają zażalenie na tę decyzję.

Oboje podejrzani nadużywają alkoholu. Grozi im kara do 5 lat więzienia.

Śledczy nie wykluczają, że zarzuty zostaną zaostrzone do znęcania się ze szczególnym okrucieństwem. Za to grozi do 10 lat pozbawienia wolności.