Zdaniem Pawła Rabieja z Ośrodka Dialogu i Analiz Think Thank, z polską innowacyjnością nie jest wcale tak źle, choć trudno ukryć, że dużo nam brakuje pod tym względem do państw zachodnich.

Jak mówił ekspert, Polacy z natury są narodem pomysłowym i aktywnym, więc z tym problemu nie ma. Gorzej jest, jeżeli chodzi o klimat dla innowacyjności w przedsiębiorstwach. Wiele firm działa statycznie, skupia się na bieżącej działalności, zamiast patrzeć w przyszłość i szukać nowych rozwiązań. 

Janusz Dziurzyński ze Związku Liderów Usług Biznesowych ABSL podkreślał natomiast, że Polska pod względem innowacyjności naprawdę ma się czym pochwalić. Ekspert podał przykład jednej z firm, która na potrzeby koncernu motoryzacyjnego wykonała w całości system lokalizowania samochodów za pomocą smartfona.

Jak zaznaczył Janusz Dziurzyński, choć nie było to wielkie przedsięwzięcie, to właśnie taką drogą powinny iść polskie firmy, "bo od czegoś trzeba zacząć".

Eksperci wskazywali, że na przeszkodzie w rozwoju rodzimej innowacyjności w biznesie stoi przede wszystkim silna pozycja zagranicznych koncernów w naszym kraju. Wiele z dobrych polskich pomysłów jest po prostu transferowanych za granicę, na czym Polska z pewnością nie zyskuje.