W województwie dolnośląskim - gdzie sytuacja według prognoz synoptyków ma być najtrudniejsza - w stan gotowości postawione są wszystkie jednostki straży pożarnej. Do Wrocławia pojechało dodatkowo 350 strażaków. 

Wiadomo przy tym, że szczególna mobilizacja dotyczy terenów podgórskich i obejmuje Kotlinę Kłodzką i powiaty: jeleniogórski, lwówecki, złotoryjski, zgorzelecki. 

Ale, jak wskazuje IMGW, oprócz Dolnego Śląska, ostrzeżenia hydrologiczne nadal obowiązują na terenie 10 innych województw, tj. opolskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, lubelskiego, łódzkiego, zachodniopomorskiego.

W środę przed południem stan alarmowy był przekroczony w dorzeczu Wisły na dwóch stacjach wodowskazowych, w tym o kilka centymetrów na Wieprzu w Trawnikach oraz na jednej stacji wodowskazowej w dorzeczu Odry - o 15 cm na Bobrze w Pilchowicach.