To dramatyczne zdarzenie miało miejsce w sobotę po południu w miejscowości Łysołaje w województwie lubelskim.

Kilkadziesiąt osób, które przez cały dzień próbowały odnaleźć chłopców, przerwało poszukiwania około godziny 22. Jak powiedział Andrzej Fiołek z biura prasowego KWP w Lublinie, nastolatkowie prawdopodobnie chodzili po rozlewisku rzeki i jednego z chłopców porwał nurt. Drugi próbował go ratować.

Dno rzeki będzie przeszukiwane sonarem, na miejscu są nurkowie. Rzeka po ostatnich opadach jest bardzo niebezpieczna.