47-letni salezjanin ze Skawy miał się dopuścić molestowania dziewczynki w miniony weekend w czasie wyjazdu do Kościeliska. Sankcje spotkały go też ze strony zgromadzenia salezjanów - mówi ksiądz Tomasz Kijowski - rzecznik zgromadzenia. Podejrzany ksiądz został zawieszony w czynnościach duszpasterskich - nie może odprawiać mszy świętej, nie może katechizować, ani spowiadać.

Salezjanie zgłosili sprawę do Krakowskiej Kurii Metropolitalnej. Stamtąd informacja została przekazana do Watykanu. Dziś w kościele w niewielkiej Skawie odczytany został specjalny apel, dodaje ksiądz Tomasz Kijowski.

Poproszono, by z dużym wyczuciem i roztropnością podejmować temat. Chodzi o dobro dziewczynki poszkodowanej w tej sprawie. 

Zgromadzenie Salezjanów zadeklarowało pomoc dziewczynce i jej rodzinie, zaznacza rzecznik krakowskich salezjanów. 

47-letni duchowny usłyszał w prokuraturze w Zakopanem zarzuty "dopuszczenia się innej czynności skulanej z osoba małoletnią". Grozi ma za to od dwóch do dwunastu stu lat więzienia.