Praca wolontariusza ma być przygotowaniem do objęcia funkcji kapelana wśród tamtejszych dzieci i młodzieży - mówi rzecznik kurii warszawsko-praskiej. Mateusz Dzieduszycki w rozmowie z IAR zapewnia, że od personelu szpitala i samego księdza Lemańskiego nadchodzą sygnały, że współpraca układa się bardzo dobrze.

Mam nadzieję, że kapłan szybko złapie kontakt z pacjentami, personelem i w nowym miejscu zrobi wiele dobrego - podsumowuje rzecznik.

Tymczasem już w najbliższą niedzielę (27 lipca) arcybiskup Henryk Hoser otworzy zamknięty od Niedzieli Palmowej kościół w Jasienicy. Także w niedzielę parafianie dostaną nowego proboszcza.

To obecny administrator i następca księdza Lemańskiego, ksiądz Krzysztof Kozera - mówi Mateusz Dzieduszycki.

Msza rozpocznie się o godzinie 11.00. Ufam, że będzie jej towarzyszyła atmosfera modlitwy - dodaje rzecznik kurii warszawsko-praskiej.

Do pracy w Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii Dzieci i Młodzieży w Zagórzu pod koniec czerwca wysłał księdza Lemańskiego jego zwierzchnik arcybiskup Henryk Hoser. Rok wcześniej odwołał go z probostwa w Jasienicy.

Były proboszcz stracił stanowisko po tym, jak krytykował kościelnych hierarchów, w tym swego przełożonego, arcybiskupa Hosera, za wypowiedzi na temat In vitro i aborcji. Arcybiskup uznał, że tą krytyką kapłan głosił coś innego niż mówi Kościół. Uznał także, że ksiądz okazał mu brak szacunku i posłuszeństwa. W sprawie głos zabrał Watykan, który poparł arcybiskupa.

Kolejnym elementem sporu było zamknięcie parafii. Według kurii, odprawiana tam msza była zakłócana przez zwolenników odwołanego księdza, co groziło profanacją Najświętszego Sakramentu. Zwolennicy duchownego wszystkiemu zaprzeczają.