W większości są to osoby związane z subkulturą nazi skinhead - poinformowała Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. 

CZYTAJ TAKŻE: Rasiści podpalili im mieszkanie. "Strach wykańczał nas psychicznie">>>

Jak napisano w komunikacie opublikowanym na jej stronie internetowej, akcję poprzedziło zebranie dowodów, dotyczących dwóch obszarów działalności grupy: czerpania korzyści z nierządu i obrotu środkami odurzającymi.

W trakcie czynności przeszukano w sumie 31 miejsc, gdzie znaleziono broń palną z amunicją, znaczne ilości amfetaminy i marihuany, kilka tysięcy tabletek sterydów oraz dwie uprawy konopi indyjskich. Ujawniono też przedmioty związane z propagowaniem ideologii faszystowskiej i nazistowskiej.

Część zatrzymanych usłyszała już zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Jednemu z nich, Adamowi S., pseudonim Staszyn, postawiono zarzut kierowania grupą. Decyzje dotyczące środków zapobiegawczych dopiero zostaną podjęte.

Do sprawy odniesie się w południe minister spraw wewnętrznych - wynika z informacji IAR.

ZOBACZ TEŻ: Hofman: "Idziemy po was" ministra Sienkiewicza było do opozycji>>>