Potwierdził to Informacyjnej Agencji Radiowej mecenas Jerzy Kwaśniewski. Według niego, będzie to pozew o uznanie bezskuteczności wypowiedzenia umowy o pracę, bo faktycznym tego powodem był światopogląd profesora wyrażający się poprzez odmowę wykonania aborcji.

- W tej sytuacji, wydaje się, że prawdziwą przyczyną rozwiązania stosunku pracy była dyskryminacja ze względu na światopogląd, która jest zakazana w polskim systemie prawnym - tłumaczył. 

Mecenas Kwaśniewski mówił, że profesor Chazan nadal jest dyrektorem Szpitala św. Rodziny w Warszawie, bo zostały naruszone przepisy dotyczące wypowiedzenia umowy o pracę.

- Ratusz nie zdecydował się na dyscyplinarne rozwiązanie umowy o pracę nie stwierdzając najwyraźniej, że doszło do naruszenia jakichkolwiek obowiązków pracowniczych - podkreślił. Dodał, że profesor ma prawo wrócić do pracy po zakończeniu urlopu wypoczynkowego i sprawować funkcję dyrektora do końca października.

Prawdopodobnie pozew będzie wysłany pocztą. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Kto broni prof. Chazana? Ginekologa już wcześniej wyrzucano z hukiem. SYLWETKA >>>