Gorączka krwotoczna występuje w Afryce Zachodniej: w Gwinei, Liberii i Sierra Leone. Zachorowało tam około 1400 osób, połowa to przypadki śmiertelne. Jak dotychczas, to największa epidemia wywołana przez wirusa Ebola.

Profesor Mirosław Wysocki wyjaśnił, że jest to badanie molekularne PCR, które polega na wykryciu genomu wirusa w pobranym materiale. Jeśli wynik będzie dodatni, to dalsza diagnostyka musi odbywać się w laboratorium o wyższym stopniu referencyjności w Europie Zachodniej. 

Profesor Wysocki apeluje do unikania podróży w rejony zagrożone. Podkreśla, że w wymienionych krajach panuje chaos spowodowany epidemią, służba zdrowia jest niewydolna, kwarantanny nie są zorganizowane. - To są warunki, w których z wirusem łatwo się zetknąć - zaznacza. 


Choroba rozwija się około trzech tygodni. Objawami są: wysoka gorączka, biegunka i wymioty.