Blisko 350 tysięcy złotych dotacji od Fundacji im. Stefana Batorego na hostel dostała Fundacja Lambda. Razem z drugą Fundacją - Trans-Fuzja - zbierają też na ten cel pieniądze jako organizacje pożytku publicznego, czyli w ramach 1 procenta. Lambda w ten sposób zebrała ponad 29,6 tys. zł (to 14 proc. więcej niż przed rokiem). Trans-Fuzja dzięki odpisom podatkowym zebrała 14 tys., a to jak pochwalili się na Facebooku, dwa razy więcej niż rok wcześniej. 

- Dotacja ma nam pozwolić znaleźć i przystosować odpowiedni lokal a potem opłacić jego działalność przez półtora roku - mówi nam Yga Kostrzewa, rzeczniczka Lambdy Warszawa. - Chcemy, by hostel ruszył z początkiem przyszłego roku, choć jeszcze dokładnej daty nie deklarujemy, bo przed nami sporo pracy. Trzeba nie tylko to miejsce znaleźć, wynająć, być może odnowić, ale także załatwić wszystkie związane z nim administracyjne kwestie - dodaje Kostrzewa.

Hostel ma służyć przedstawicielom mniejszości seksualnych, którzy doznali przemocy i którzy są zagrożeni bezdomnością. Jego położenie będzie poufne, tak by nie dowiedzieli się o nim nie tylko sprawcy przemocy, ale także by ustrzec się przed wszelkimi atakami.

- Nie boicie się, że ktoś będzie chciał go podpalić niczym tęczę na Placu Zbawiciela? - pytamy.

- Będziemy starali się go bardzo dobrze zabezpieczyć przez niepożądanymi osobami i atakami, być może potrzebna będzie usługa ochrony - zapewnia Kostrzewa. - Miejsc wystarczy dla 12 osób i każdy będzie mógł tu spędzić do trzech miesięcy, co pozwoli na uporządkowanie życia, kwestii mieszkaniowych być może także rodzinnych czy zawodowych - dodaje i tłumaczy, że to lokum będzie mogło służyć tylko osobom pełnoletnim, bo prawo nie pozwala udzielać takiego schronienia nastolatkom. Przekonuje również, że żadna z istniejących tego rodzaju placówek jak domy dla samotnych matek czy ośrodki interwencji kryzysowej nie jest gotowa na przyjęcie osób z mniejszości seksualnych. - Zgłaszają się do nas osoby LGBT, które próbowały korzystać z istniejącej oferty i niestety w działających hostelach ponownie doznawały przemocy z powodu swojej orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej - zapewnia rzeczniczka Lambdy.

Według badań samych organizacji LGBT (czyli zrzeszających lesbijki, gejów, biseksualistów i transseksualistów) przemocy doznało około 52 proc. osób z mniejszości seksualnych, z czego 35 proc. to przemoc domowa. Także raport opublikowany przez Agencję Praw Podstawowych Unii Europejskiej podaje, że homofobia jest wciąż wielkim problemem w całej Europie. Spośród prawie stu tysięcy homoseksualnych respondentów z całej UE aż 26 proc. potwierdziło, że spotkało się z przemocą w związku ze swoją orientacją seksualną.

CZYTAJ WIĘCEJ: Obiecała whisky za podpalenie tęczy. Sprawa w rękach śledczych >>>

ZOBACZ TAKŻE: Tęczowa promocja. PLL LOT zapraszają do podróży geje i lesbijki >>>