W kopalni "Janina" w Libiążu na poziomie 350 metrów pod powierzchnią ziemi kolejka wiozła górników do pracy. Na jednym z rozjazdów wagonik się wykoleił, rannych zostało siedmiu pracowników. Na szczęście, jak w RMF FM mówi rzeczniczka kopalni, obrażenia są niegroźne i ranni po badaniach w szpitalu trafią do domów.

O zdarzeniu wie już inspekcja pracy, prokuratura i Wyższy Urząd Górniczy. 

ZOBACZ TAKŻE: W Mysłowicach przekroczono dopuszczalne stężenie metanu? Jest doniesienie do prokuratury>>>