W komunikacie rada nadzorcza wołomińskiego SKOK-u pisze, że w tym postępowaniu jest stroną pokrzywdzoną. Liczy też na "niezwłoczny" powrót zatrzymanych do pracy, nie później niż w poniedziałek. Choć członkowie SKOK Wołomin mają "pełne przeświadczenie o braku podstaw do formułowania zarzutów" wobec prezesa i wiceprezesa, gotowi są na "podjęcie każdego wyzwania", w tym "powołanie nowych członków zarządu", którzy przejmą obowiązki i uprawnienia zatrzymanych. 

CZYTAJ TAKŻE: Zarząd SKOK Wołomin w rękach prokuratury. Chodzi o wyłudzanie kredytów>>>

Wczoraj Komisja Nadzoru Finansowego zwróciła się do rady nadzorczej SKOK o Wołomin o wyjaśnienia w sprawie tego, kto będzie zarządzał tą Kasą. Jutro o szczegółach zatrzymania i zarzutach wobec kierownictwa SKOK Wołomin ma poinformować gorzowska prokuratura.