Jednocześnie dodali, że Kościół chce być też blisko tych wiernych, którzy "znaleźli się w sytuacjach trudnych lub żyją w relacjach sprzecznych z Bożym zamysłem". 

W liście biskupi przyznają, że nie możemy sobie odebrać nadziei na zmianę okoliczności na lepsze. A pomocą do tej zmiany jest wiara w Boga i wzajemna miłość małżonków.

Dominikanin ojciec Paweł Gużyński cieszy się, że w porównaniu z poprzednimi listami, kiedy na przykład wiele mówiono o gender - zmienił się charakter wypowiedzi.

Zamiast straszyć są słowa, które mają ludzi natchnąć do dobrego - mówi IAR zakonnik. Według niego Kościół powinien zaprzestać polemiki ze światem i tymi, którzy się z nim nie zgadzają. Bardziej chodzi właśnie o pozytywny przekaz dla wiernych, w którą stronę mają iść - dodaje ojciec Paweł, Gużyński.

W liście znalazł się także apel do wszystkich wiernych Kościoła o pomoc rodzinom w kryzysie. Zdaniem ojca Gużyńskiego teraz Kościół chcąc realnie pomóc musi być w kontakcie z rzeczywistością, a nie operować utartymi schematami jak być powinno.